Baden, Argowia – To jeden z najbardziej szokujących przypadków dziecięcej prostytucji ostatnich lat: w czerwcu 2025 r. sąd rejonowy w Baden skazał 60-letniego właściciela burdelu na 4 lata i 4 miesiące więzienia. Twoje przestępstwo? Zatrudniła w swoim zakładzie 16-letnią prostytutkę i zgarnęła połowę dochodu!
Dziewczyna podczas trzech pobytów w Szwajcarii musiała obsłużyć około 70 klientów i „zarobiła” ponad 8 tysięcy franków. Nie widziała ani centa z tych pieniędzy – wszystko trafiło do alfonsa na Węgrzech, który zwabił ją do Szwajcarii perfidnym „oszustwem na kochanka”.
Od domu dziecka po uliczną prostytucję w Budapeszcie Historię dziewczynki czyta się jak koszmar: po ucieczce z domu dziecka trafiła na ulicę Dzieci i Młodzieży w Budapeszcie. Tam już czekał mężczyzna, który miał ją zwabić fałszywymi obietnicami.
Prokuratura nazywa to „szczególnie perfidnym”: rzekomy alfons wykorzystał oszustwo z kochankiem – przyjął dziewczynę, obiecał jej wielką miłość i lepsze życie. Zamiast tego kilkakrotnie wysyłał ją do Szwajcarii, gdzie przez kilka tygodni musiała pracować w burdelu w Aargau.
„Połowa należy do domu!” Zasady były surowe: 50 procent dochodów trafiało bezpośrednio do właściciela burdelu. Drugą połowę dziewczyna musiała oddać swojemu „kochankowi” na Węgrzech – mężczyźnie, który ją wykorzystał.
16-latka wjechała do kraju posługując się dowodem osobistym szwagierki. Ale prokuratura jest przekonana: „To, że był nieletni, niewątpliwie wynikało z jego wyglądu zewnętrznego”.
„Wiedziała o tym – a mimo to reklamowała się!” Właścicielka burdelu twierdziła przed sądem, że nie wiedziała, że dziewczyna jest nieletnia. Dowód osobisty mówił coś innego. Sąd jej nie uwierzył.
Dwie recepcjonistki w burdelu powiedziały: Szef wiedział o wieku. Co więcej: dziewczyna celowo była reklamowana jako „młoda” w reklamach. W samym lokalu otwarcie mówiono zalotnikom, że ma 16 lat.
Wynik? Kilku zalotników nastolatka zostało już skazanych wyrokami nakazowymi – musieli zapłacić grzywny i zadośćuczynienie.
Zatrzymano drugą nieletnią dziewczynkę Sprawa stała się jeszcze bardziej wybuchowa, gdy policja zatrzymała w tym samym burdelu drugą nieletnią dziewczynę. Działał tam zaledwie kilka dni. Tutaj także prokuratura obwinia tego samego alfonsa z Węgier.
W 2023 r. policja w Aargau podjęła działania po wskazówce opinii publicznej. Adrian Schuler, rzecznik prasowy prokuratury: „Ludzie byli uważni i poinformowali władze. W ten sposób dowiedzieliśmy się o nadużyciach”.
Wydalenie z kraju i 12 000 franków odszkodowania Sąd rejonowy w Baden w pierwszej instancji uznał właściciela burdelu za winnego:
⚖️ 4 lata i 4 miesiące więzienia 🚫 Wypędzenie z kraju 💰 12 000 franków odszkodowania dla ofiary Obrona domagała się uniewinnienia. Wyrok może zostać skierowany do Sądu Wyższego w Aargau.
Na Węgrzech toczą się sprawy przeciwko alfonsom Na Węgrzech toczy się proces domniemanego alfonsa i jego wspólnika. Zdaniem prokuratury współpraca z władzami zagranicznymi przebiega dobrze. Cel: nie można dopuścić do ponownego wystąpienia takich przypadków.
Jak się ma dzisiaj dziewczyna? W sądzie oświadczyła, że nie jest jeszcze gotowa na terapię. Jest jednak promyk nadziei: uczy się niemieckiego i wkrótce rozpocznie staż w przedszkolu.
Wniosek: Baden poważnie podchodzi do prostytucji dziecięcej. 4 lata więzienia, wydalenie z kraju i 12 000 franków odszkodowania – sygnał jest jasny: każdy, kto wykorzystuje nieletnich, płaci cenę!